Ułatwienia dostępu
Featured

Alimenty na rodziców - kiedy nie trzeba płacić

Witam. Mam 20 lat. Nie mieszkam z rodzicami, utrzymuję się sama i studiuję zaocznie. Nie utrzymuję kontaktów z ojcem, który jest alkoholikiem. Całe życie nie interesował się moim wychowaniem i do tego znęcał się nad nami psychicznie i nad mama fizycznie. Teraz chce rzucić pracę i boję się, że będzie chciał żądać ode mnie alimentów. Kontakt osobisty z nim nie należy do przyjemnych. Przez niego stresuję się i nie czuję się dobrze. Dlatego chciałabym go pozbawić praw rodzicielskich żeby uniknąć płacenia mu alimentów. Nie chcę również się z nim spotykać ale nie wiem jak mogę mu tego zabronić. Bardzo proszę o poradę.

 

Ma Pani 20 lat, jest Pani osobą pełnoletnią, samodzielnie się utrzymuje i nie pozostaje już pod władzą rodzicielską. W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że władza rodzicielska dotyczy wyłącznie małoletnich dzieci. Z chwilą ukończenia 18 lat wygasa ona z mocy prawa. Oznacza to, że nie ma możliwości „pozbawienia ojca władzy rodzicielskiej”, ponieważ w stosunku do Pani ta władza już nie istnieje. Tym samym ojciec nie ma żadnych uprawnień decyzyjnych wobec Pani życia, miejsca zamieszkania czy kontaktów.

Nie ma podstaw prawnych, aby formalnie zakazać ojcu kontaktu wyłącznie dlatego, że nie chce Pani utrzymywać z nim relacji. Jako osoba pełnoletnia ma Pani pełne prawo samodzielnie decydować, z kim się spotyka i z kim utrzymuje kontakt. Może Pani po prostu odmówić rozmów, spotkań czy odbierania telefonów - nie wymaga to żadnej decyzji sądu ani dodatkowych formalności.

Ukryta treść: dalsza część artykułu

Dostęp do treści

Bezpłatny dla zalogowanych użytkowników